POMYŁKA PISANA SUMIENIU

15805_mini_200x200

Jest ostateczną subiektywnie to tyle, co nie ostateczną po prostu, bezwzględnie ostateczną. Pomyłka jest pisana sumieniu podobnie, jak każdemu ludzkiemu poznaniu w innej, pozamoralnej dziedzinie. Jeśli więc podmiot nie może nie respektować własnego sumienia, to tym bardziej nie może nie kontrolować własnych rozeznań moralnych, by nie znaleźć się w tragicznej dla siebie sytuacji: świadczenia posłuszeństwa wobec sumienia, które nie jest sumieniem „naj­lepszej próby”. Stąd też wezwanie etyki klasycznej do nieustannej i niestru­dzonej kontroli własnych dotychczasowych rozpoznań i diagnoz moralnych jest zrozumiałym i koniecznym dopełnieniem postulatu tradycji, wyrażające­go konieczność bezwarunkowego posłuszeństwa dla nakazów własnego sumienia. Formułowanie niemal jednym tchem obu tych postulatów stanowi nader wymowne świadectwo tego, jak dawni mistrzowie głęboko wnikali w istotę fenomenu powinności moralnej i fenomenu sumienia, nawet jeśli ich szczegółowo nie analizowali jako psychologowie czy teoretycy poznania. W tym jednak, co nam przekazali, dali dowody, że mieli trafną intuicję co do sedna sprawy, a nasze uzupełnienia mają tylko charakter przyczynków, polegających najczęściej na uwydatnianiu znanych im już elementów.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply